Tumblelog by Soup.io
  • naiwna
  • nightmarish
  • pokpik
  • arigatokombinator
  • Cripex
  • iracundia
  • chcetylkokima
  • raindrops
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 18 2012

iracundia
iracundia
    Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?

     
— S Barańczak
Reposted fromwelovekate welovekate viamadinsane madinsane
iracundia
Daj mi ponarzekać, pomarudzić, poumierać w sobie.
Reposted fromMissMurder MissMurder viamadinsane madinsane
iracundia
2656_d623_390
Reposted fromspontaniczna spontaniczna viamadinsane madinsane
iracundia
9918_1381_390
Reposted fromtwice twice viamadinsane madinsane
iracundia
2852_ce99_390
Reposted fromnettle-carrier nettle-carrier viamadinsane madinsane
iracundia
Całą pustkę, cały strach współczesnej ludzkości noszę w brzuchu. Czy myślicie, że żołądek normalnego człowieka to wytrzymuje? Nie, dostaję rozstroju.
— Tadeusz Różewicz
Reposted fromperversities perversities viamadinsane madinsane

May 17 2012

pokpik
Z wszystkich spraw, którymi się martwimy: 40% nigdy się nie zdarzy, 35% wyjdzie lepiej niż nam się wydaje, 15% można zmienić niewielkim kosztem, a na 8% i tak nie mamy wpływu
Reposted fromszszsz szszsz viaoAgataO oAgataO
pokpik
5651_b4ba_390
pokpik
Czas wziąć się za siebie, żyć pełnią życia i nie czekać na rzeczy, które się nie wydarzą. Dlatego robiąc krok naprzód, czas wprowadzić kilka zmian!





1. Przestaje do niego pisać. Nie kocha mnie już, trudno. I'm too young too care.
2. Nie wiąże nadziei z każdym nowo poznanym facetem. Nie pakuję się na razie w żadne związki, nie chcę znowu płakać.
3. Planuje najlepsze wakacje w życiu. Morze, imprezy, nowi znajomi.
4. Biorę się za siebie. Chudnę z 200000 kg i dbam o wygląd.
5. Jestem milsza dla ludzi. Będę się starać ustępować miejsca starym babom, może karma się w końcu odwróci.
6. Nie tracę czasu na pierdoły. Jedynym wyjątkiem są seriale i zupa.
7.Skupiam się na przyjaciółkach, babskich plotach i spotkaniach z nimi. GIRLS TIME bitches.
8.W końcu będę sobą. Będę pić, palić, kląć i imprezować kiedy mi się podoba.
Reposted fromgalaxy galaxy viadeparts departs
pokpik
Na samą myśl, że muszę kimś zostać, ogarniał mnie nie tylko strach, ale wręcz mdłości. Nie mogłem znieść myśli, że zostanę prawnikiem, radnym, inżynierem czy czymś takim. Ożenię się, będę miał dzieci, dam się złapać w strukturę rodzinną. Codziennie będę chodził do pracy i wracał. Niemożliwa sprawa.
— Kapelusznica.soup.io
Reposted fromMagoryan Magoryan viaCocaineGirl CocaineGirl
naiwna
Reposted fromheima heima viaeta eta
naiwna
3432_7863_390
Reposted fromBloodyYuki BloodyYuki viaiamnotarobot iamnotarobot
naiwna
A kiedy już stawały się jasne ptaki za oknem, i to, że noc się nam nie przespała w całości, i to, że zaraz się cienie rozpuszczą, poruszałem się delikatnie, delikatniutko, tak żeby nawet ćwierć sprężynki gdzieś tam pod nami się nie zająknęło, zbliżałem nos do jej szyi i sprawdzałem, czy ona już snem pachnie. A kiedy już pachniała, sprawdzałem ostrożnie, czy aby na pewno wszystko w niej zasnęło, bo sen, by mógł się wyśnić w pełni i do syta, musi ogarniać całościowo, pilnowałem tego, jak mogłem, patrzyłem na jej włosy rozsypane na poduszce, czy aby nie zamarły tylko na chwilę pod moim spojrzeniem, a naprawdę spać im się nie chce i wędrówki sobie urządzają poduszkowe, wpatrywałem się i jeśli przyłapałem je na niespokojnościach, przygłaskiwałem je do porządku, głaskałem im kołysankę, żeby się w sen wplotły. A kiedy już i włosy snem zapachniały, nie odwijając jej porannego całunu, sprawdzałem dłonią każdy fragment jej ciała, każdy mięsień, czy czasem nie zdradza napięcia, tym samym jej sen zdradzając, a jeśliby taki się dał przyłapać, dotykiem go zmiękczałem, rozluźniałem, usypiałem. A kiedy już wiedziałem, że wszystko w niej śpi na dobre, musiałem ten sen zaprogramować, musiałem nadać mu właściwy posmak, żeby żadna zmora na jej piersiach nie przysiadła, żeby do uszu przekleństw nie szeptała, żeby jej sobie za megafon nie wzięła i nie zaczęła przez sen wykrzykiwać swoich bełkotliwych straszliwości, od których tylko pot, łzy i przewracania z boku na bok; brałem tedy los jej snu w swoje ręce, poprzez piersi ostateczną pieszczotą lakowałem kopertę z dobrym snem, pieszczotą ostateczną, acz cierpliwą, bo przestawałem dopiero wtedy, kiedy na jej wargach zagościł strażnik snów łaskawych: nieprzytomny uśmiech. 
— Wojciech Kuczok
Reposted fromhalfchair halfchair viaiamnotarobot iamnotarobot
naiwna
naiwna
0386_0ed0_390
Reposted fromBloodMoon BloodMoon viaeta eta
pokpik
1382_0c54_390
Reposted frommaaraw maaraw viaxnothumanalall xnothumanalall
pokpik
pokpik
nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego nie pisz do niego

                  Nie możesz tego zrobić. To nic nie da, kochanie.

Reposted fromgalaxy galaxy viacytaty cytaty
pokpik
1667_5760_390
Reposted fromchair chair
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.